Poezja i książki
Teatr Lubuski w Zielonej Górze — „Wstań już południe”
Za nami wydarzenie niezwykłe. Na deskach Lubuskiego Teatru w Zielonej Górze wybrzmiały wiersze naszej poetki Magdaleny Szpunar — przede wszystkim wojenne utwory z tomiku „13 pięter ludzkich istnień” — a także teksty Pawła Zapeńskiego.
Przedstawienie „Wstań już południe” stało się poetycką wędrówką przez wojnę w Ukrainie: przez jej mikrohistorie, obrazy, pęknięcia pamięci i drżenia emocji. Była to opowieść nie tyle o samym konflikcie, ile o człowieku wystawionym na próbę czasu wojny — o kruchości, stracie, lęku, ale też o godności, która nie gaśnie nawet pośród ruin.
Już sam tytuł spektaklu — „Wstań już południe” — brzmi jak wezwanie do przebudzenia. Jak głos, który wyrywa z bezpiecznej obojętności i każe zobaczyć wyraźniej to, co dzieje się tuż obok. Południe staje się tu chwilą pełnego światła — momentem, w którym nie da się już niczego ukryć, a prawda domaga się nie tylko spojrzenia, ale i odpowiedzi. To także przypomnienie, że ta wojna nie jest wyłącznie „ich” wojną — jej echo przechodzi również przez naszą wrażliwość, sumienie i pamięć.
O spektaklu jego pomysłodawca i spiritus movens, dyrektor ODN Paweł Zapeński, napisał:
„Teksty Magdaleny Szpunar i moje nadają mu formę liryczną, fragmentaryczną, może nawet intymną. To nie jest historia jednej osoby, tylko wielu głosów: dziecka, matki, świadka, kogoś, kto został, i kogoś, kto musiał uciekać. Scena nie była przeładowana, raczej symboliczna. Może zbudowana z ruin, światła i dźwięku. Takie spektakle często nie są tylko o wojnie, ale o tym, co z człowiekiem robi jej doświadczenie. Tytuł „Wstań już południe” może brzmieć jak wezwanie do przebudzenia, do zobaczenia prawdy, do reakcji. Południe jako moment pełnego światła: kiedy nie da się już niczego ukryć. Byłem cząsteczką tego spektaklu. Byłem na scenie z pięknymi zaangażowanymi ludźmi, którzy są dla mnie bardzo, bardzo ważni”.
To przedstawienie nie zamyka wojny w ramach sceny. Przeciwnie — otwiera ją w człowieku, w jego pamięci, wyobraźni i odpowiedzialności. Pozostawia widza z pytaniem, którego nie sposób łatwo uciszyć: co robimy z cudzym cierpieniem, kiedy staje ono przed nami w pełnym świetle?
Choć nie był to pierwszy raz, kiedy wiersze naszej poetki zabrzmiały ze sceny teatralnej — bo pierwszy spektakl oparty na poezji Magdaleny Szpunar zaprezentował Inowrocławski Teatr Otwarty pod batutą Elżbiety Piniewskiej — to właśnie to wydarzenie z pewnością zapisze się w naszej pamięci na długo. Są bowiem takie chwile, w których słowo poetyckie nie tylko wybrzmiewa, lecz naprawdę zamieszkuje w człowieku — i taką właśnie chwilą było „Wstań już południe”.
„Wstań już południe” okazało się nie tylko spektaklem, lecz także poruszającym aktem świadectwa — artystycznym i ludzkim. Takim, który zostaje pod powiekami na długo.
Nowa sekcja Wideo
Niektóre wiersze chcą być nie tylko czytane, ale także usłyszane. Niektóre spotkania zostają z nami właśnie dlatego, że oprócz słów niosą także głos, ciszę, wzruszenie i obecność drugiego człowieka.
Dlatego na stronie pojawiła się nowa sekcja „Wideo” (na smartfonach w menu ☰ ). To miejsce, w którym znalazły się nagrania wierszy oraz nagrania z wieczorków poetyckich – zapis chwil pełnych emocji, skupienia i piękna wspólnego przeżywania poezji.
Zapraszamy do tej nowej przestrzeni wszystkich, którzy chcą wracać do poetyckich spotkań i raz jeszcze wsłuchać się w słowa, które nie przemijają.
Międzynarodowy Dzień Poezji
Świętuj z nami Międzynarodowy Dzień Poezji. W dniach 20 - 22 marca tomiki poezji 20% taniej.
Wieczorek poetycki Gdańsk Oliwa
Jak zwykle Gdańsk nas nie zawiódł. Klimatyczna „Księgarnia Kameralna Książka i Wino” wypełniona po brzegi fanami twórczości Magdaleny Szpunar. Były łzy wzruszenia, radosne uśmiechy i nostalgiczne zatrzymania. Pomimo zimna za oknem wnętrza księgarni były rozgrzane do czerwoności.
Magdalena Szpunar i jej poezja zaangażowana
Działalność poetycka naszej poetki doczekała się pierwszego opracowania naukowego. Tekst „Magdalena Szpunar i jej poezja zaangażowana” znalazł się w książce Pani doktor Małgorzaty Mikut „Kultura zaangażowana społecznie. Od animowania do zaangażowania”. To niezwykłe wyróżnienie dla naszej poetki znaleźć się obok takich postaci jak Jerzy Owsiak, których społeczną działalność opisuje szczecińska badaczka. Dziękujemy Autorce za dostrzeżenie i docenienie twórczości zaangażowanej Magdaleny Szpunar.
Wieczorek poetycki w Olsztynie
W dniu 11 lutego nasza poetka miała walentynkowe spotkanie poetyckie w Olsztynie, połączone z promocją jej najnowszego tomiku „Linie papilarne miłości”. W wieczorku wzięła udział iławiecka malarka pani Joanna Konieczek, która prezentowała swoje obrazy (widoczne na fotografiach).
Spotkanie wokół książki „W drodze do człowieka”
Spotkanie z prof. Magdaleną Szpunar, które odbyło się 28 listopada w Ośrodku Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach, stało się okazją do zaprezentowania kieleckiej publiczności jej najnowszej książki „W drodze do człowieka”. Autorka zwróciła uwagę, że „zdobywamy kosmos, rozszczepiamy atomy, a wciąż najmniej wiemy o sobie samych”. Podkreśliła, że droga do samopoznania jest doświadczeniem indywidualnym, które każdy musi przejść samodzielnie – bez gotowych recept i uniwersalnych rozwiązań. Jej książka zaprasza do wspólnej refleksji i poszukiwania siebie, stawiając przed czytelnikiem wiele ważnych pytań.
Festiwal Literacki Wielogłos
W dniach 14–16 listopada nasza poetka uczestniczyła w Festiwalu Literackim Wielogłos organizowanym przez Książnicę Stargardzką. To było prawdziwe święto literatury, a organizatorom udało się zgrabnie połączyć poezję z prozą, które stworzyły wielobarwny wielogłos o człowieku. Magdalena Szpunar wraz z Ingą Iwasiów i Magdaleną Grzebałkowską wzięła udział w panelu dyskusyjnym „Nieobecne, a może wszechobecne? Kobiety w literaturze”, a tego samego dnia odbył się jej wieczór poetycki „O hodowaniu dobrych słów”, który poprowadziła Małgorzata Mikut.
Po Festiwalu jedna z jego uczestniczek, Anna Dąbrowska, napisała:
„Byłam na Wielogłosie i nie ukrywam, że to właśnie Pani obecność najbardziej mnie przyciągnęła. Uwielbiam Pani wrażliwość, skromność, sposób patrzenia na ludzi, na świat, niezwykłą umiejętność słuchania, obserwowania i opowiadania. Sposób, w jaki Pani opowiada, sprawia, że człowiek na chwilę zatrzymuje się w sobie i odnajduje coś, co zwykle ginie w codziennym pośpiechu. Dzięki temu w człowieku otwierają się miejsca, o których czasem nie pamięta, dopóki ktoś ich delikatnie nie poruszy. Ta Pani uważność, subtelne spojrzenie, zawsze mnie głęboko dotyka. Cieszę się, że mogłam tam być, gratuluję i dziękuję organizatorom, że stworzyli przestrzeń, w której słowa i spotkania pozostają w sercu na długo”.
„Linie papilarne miłości” - tomik, który powstał z najgłębszych emocji
Tomik „Linie papilarne miłości” to wyjątkowa publikacja w dorobku autorki. Po raz pierwszy w swojej twórczości sięga po temat miłości – intymny, delikatny i zarazem niezwykle wymagający. To zbiór wierszy pisanych w chwilach największej bliskości i najtrudniejszych prób, kiedy słowa stawały się oparciem, a poezja – sposobem na przetrwanie.
Powstała książka, która porusza szczerością i siłą uczuć. Jak powiedziała jedna z czytelniczek: „takiej miłości nic nie pokona”.
„Linie papilarne miłości” to zaproszenie do świata emocji, które zostawiają ślad – jak odcisk palca na sercu.
V Festiwal Herlinga-Grudzińskiego w Kielcach
5 września nasza poetka wzięła udział w V Festiwalu Herlinga-Grudzińskiego w Kielcach. Spotkanie obyło się na Wzgórzu Zamkowym Kielce Castle Hill.
Jeden z organizatorów spotkania Ośrodek Myśli Patriotycznej i Obywatelskiej w Kielcach o spotkaniu napisał tak:
"Za nami spotkanie z Magdaleną Szpunar. Cudowny wieczór ze słowem. Pełen pięknej, nastrojowej poezji i mądrych opowieści o życiu. Nie mówimy żegnaj tylko do zobaczenia!".
Jedna z uczestniczek spotkania Grażyna Mikołajczyk napisała:
"Poezja to czas wypełniony emocjami. Tych emocji płynących od Pani Magdalena Szpunar do nas odbiorców nigdy dość 🥰 Zainteresowanie poezją rośnie i dobrze gdyby poezja mogła znaleźć stałe miejsce w mediach - żeby pokazywać świat z większą wrażliwością, uważnością na drugiego człowieka - żeby pokazać jakim językiem można mówić o innych, o sprawach i wydarzeniach. Spotkanie bardzo mnie ucieszyło".
Wieczór poetycki w Lublinie
Chłód zapanował nad Lublinem. Zima, niechętna do odejścia, sypała śniegiem i dmuchała chłodnym wiatrem. Pomimo tego niestrudzeni miłośnicy poezji pojawili się w Międzywydziałowej Bibliotece Filologiczno-Historycznej UMCS.
Biblioteka na co dzień cicha i powściągliwa, tym razem nasłuchiwała z przejęciem. Emocje targały publicznością jak wiatr konarami drzew za oknem. Potem - cisza. Zaduma. A to znów słońce spoglądało w zasłuchane twarze.
Dziękujemy pani Joannie i pozostałym pracownikom biblioteki za piękne przygotowanie wieczoru i sympatyczną atmosferę.
"W drodze do człowieka" - książka Magdaleny Szpunar
Książka "W drodze do człowieka" zrodziła się z zaciekawienia Człowiekiem, z potrzeby odkrywania chociaż częściowej prawdy o nim, o nas samych. Jest to książka bardziej o procesie, niż opowieść o tym, co odkryte, o potrzebie nieustannego docierania, przyglądania się, niż o skończonym projekcie. Proces ten, zawsze bowiem pozostanie nieukończonym, bo owo niedomknięcie wpisane jest w tajemnicę Człowieka.
Dróg do Człowieka jest tyle, ile osobowości, temperamentów, odcieni wrażliwości. Nie ma tu żadnych uniwersaliów, do każdego potrzeba inaczej, każdy domaga się w inny sposób. Bywa, że to droga wyboista, pełna cierni i kamienistych podejść podkopujących wiarę w człowieczeństwo. Bywa, że to szlak pełen słonecznych ludzi, zawsze gotowych by podać nam rękę.
Zapraszam do wspólnej wędrówki.
Wieczorek poetycki w Gdańsku
Bezchmurny poranek rozpoczęliśmy spacerem wzdłuż Potoku Oliwskiego, który zaprowadził nas prosto na plażę w Jelitkowie. Było cudne, rześkie przedpołudnie. Zimne morze wylegiwało się bezczynnie, smagając stopy wiosennych spacerowiczów tysiącem igiełek.
Biblioteka Manhattan okazała się przestronna, nieco hałaśliwa. W kąciku autorskim czerwień ścian harmonizowała z suknią Joanny prowadzącej spotkanie, a zasłuchani miłośnicy poezji z Trójmiasta chłonęli każde słowo.
Pani Zosia, odczytująca wiersze Poetki również i tym czarowała słuchaczy swoim bajkowym głosem. Były emocje – śmiech, łzy, zaduma. Bo to, co najpiękniejsze, nic nie kosztuje: jak spacer po plaży, jak zapach sosnowego lasu, jak wzruszenia na wieczorku poezji.
Na zakończenie, jak zawsze – krótkie rozmowy z Poetką, uściski i zabranie poezji do swoich domów.
Wieczorek poetycki w Gdyni
Poranek wolno zrzucał mgłę niczym pierzynę po nieprzespanej nocy. Zastane kości rozruszał przedpołudniowy spacer po okolicznych lasach – nad morzem, a jednak wśród pagórków. "Kacza" z cicha grała szumem strumyka, a zięby radośnie śpiewały nad jej brzegami.
Cafe Księgarnia Vademecum czekała pełna książek, pachnąca drukiem i kawą. Uczestnicy wieczorku z niecierpliwością wyczekiwali Poetki. Były powitania wiernych fanów, uśmiechy, radość, ale i chwile zadumy. Wiersze płynęły nie tylko z ust Poetki, lecz także w intonacji pani Zosi.
Niech miarą oddziaływania poezji będzie wypowiedź uczestniczki wieczoru: "Wstaję rano i mam ochotę kogoś zabić, ale sięgam do wierszy Autorki ... i już złe emocje mi przechodzą".
Dziękujemy pani Emilii za organizację wieczorku i stworzenie atmosfery, w której poezja mogła rozbrzmieć pełnią emocji.
Wieczorek poetycki w Szczecinie
Jasne błonia w Szczecinie witały nas fioletem krokusów, a dostojne plantany kiwały w naszą stronę nagimi gałęźmi.
Biblioteka czekała na nas otwarta, zastawiona krzesełkami i fotelami, na których bujaliśmy się w rytm wersów. Głodni strof miłośnicy poezji dopisali – i to nie tylko panie. Były wzruszenia, błyski spojrzeń, a w oczach zakręciły się łzy.
Dziękujemy paniom bibliotekarkom za ciepłe przyjęcie, nastrojowe oświetlenie i bujane fotele.
Szkolenie i Wieczorek poetycki w Goleniowie
Goleniów przywitał nas piękną pogodą, wiosenne słońce uśmiechało się do nas i do Golenian. Radosne powitania i uściski pań bibliotekarek nie miały końca.
Szkolenie odbyło się w Miejskiej i Powiatowej Bibliotece dzięki pani Jolancie Kortiak-Gulbinowicz, której udało się zarazić poezją uczniów pobliskiej szkoły ogólnokształcącej. Młodzi ludzie z zadumą słuchali poezji i z wypiekami na twarzach wsłuchiwali się w poetkę.
Serdeczności dla pań bibliotekarek.
Wieczorek poetycki w Płotach
W uroczym miasteczku w powiecie gryfickim (woj. zachodniopomorskie), odbył się kameralny wieczorek poetycki Magdaleny Szpunar.
Piękna biblioteka, mieszcząca się na parterze Starego Zamku, była świadkiem strof poezji malowanych oddechem przedwiośnia. Renesansowe sklepienia rezonowały wraz ze słowami poetki, a kameralne spotkanie miłośników poezji wypełniły wzruszenia, uśmiechy i łzy. Były uściski, przytulenia oraz szczere wyznania płynące z serc otwartych na moc słowa.
Dziękujemy pracownikom biblioteki za wydarzenie, które pozwoliło wyrwać się z monotonii dnia codziennego i dostarczyło nam oraz mieszkańcom tylu pozytywnych emocji.
"Krucha jak rogalik" - nowy tomik wierszy Magdaleny Szpunar
Tomik "Krucha jak rogalik" to poezja o kobiecej sile i kruchości, o buncie i czułości. Autorka kreśli poruszające portrety kobiet – siłaczek, a jednocześnie pełnych subtelności kruchych istot. Każdy wers to echo ich doświadczeń, walki o siebie i troski o innych.
To tomik, który inspiruje, skłania do refleksji i do której chce się wracać. Wzrusza i przypomina o niezwykłej sile kobiet.
"Światopatrzenie" - nowy tomik wierszy Magdaleny Szpunar
Tomik "Światopatrzenie" to poezja, która uczy dostrzegać piękno codzienności. Autorka snuje refleksje o prostocie, dobroci i wartościach, które nigdy nie wychodzą z mody. To wiersze pełne ciepła, inspiracji i nadziei – zachęta, by zatrzymać się i spojrzeć na świat inaczej.
Sięgnij po "Światopatrzenie" i pozwól, by otworzyło Twoje serce na dobro!












































































































































